Lista Życzeń We will inform you when the product arrives in stock. Just leave your valid email address below.
Email Quantity We won't share your address with anybody else.
  • Gry Planszowe - Wojska Polskiego 4 (Dom Chemika) w Puławach

Prawopolis - prawo bez czytania kodeksów - Grajdołek

Prawopolis - prawo bez czytania kodeksów - Grajdołek

Prawopolis – prawo bez czytania kodeksów

W nasze ręce trafiła prototypowa kopia gry Prawopolis. Po rozegraniu kilku testowych partii postanowiliśmy podzielić się naszymi uwagami z rozgrywki. Ale zacznijmy od początku.

O co chodzi?

Jak się do tej sprawy zabrać…

Prawopolis to gra tworzona przez fundację Court Watch Polska, która za cel stawia sobie poszerzanie świadomości prawnej obywateli. W tym celu chcą wydać grę planszową za pomocą platformy Wspieram.to, dzięki czemu sami też możemy wziąć udział w rozwoju Programu Edukacji Prawnej kierowanego przez fundację.

 

Rozgrywka

Ciekawe, która odpowiedź jest poprawna

Na stole wykładamy trzy karty spraw i je odczytujemy. Następnie musimy ocenić „na oko” jakie dziedziny prawa będą nam potrzebne, żeby mieć szansę na jej wygranie. Żeby zdobyć stosowne żetony, musimy postawić swoje pionki na dwóch wybranych kategoriach (prawo karne, cywilne, rodzinne, konsumenta, lub „w sądzie”). Kiedy wszyscy gracze już się rozstawią, wtedy po kolei ciągniemy karty i zadajemy sobie wzajemnie pytania. W przypadku poprawnej odpowiedzi otrzymujemy dwa żetony danej kategorii, w przypadku błędnej – jeden. Wyjątek stanowi tutaj pole „w sądzie” – jeśli dobrze odpowiemy na pytanie z tej karty otrzymujemy dwa dowolne żetony, w przypadku błędnej odpowiedzi, nie dostajemy nic.

Karty z pytaniami są solidnie wykonane i bardzo czytelne

Następnie obstawiamy sprawy – każdy z graczy za swoim ekranem ustawia żetony, które chcę zainwestować w daną sprawę. Kiedy wszyscy zadeklarują gotowość sprawdzamy „koszty” każdej z kart. Jeśli nie trafiliśmy z kolorami lub ilością żetonów – nadmiarowe przepadają. Te, które oszacowaliśmy poprawnie dają nam kostkę za każdy jeden trafiony żeton. Następnie rzucamy kośćmi i ten kto ma większy wynik dla danej sprawy – wygrywa ją.

 

Nasze uwagi

Mechanizm gry jest prosty, zarówno w graniu jak i w tłumaczeniu. To duża zaleta, ponieważ prawo kojarzy się z zawiłością i buszowaniem wśród kruczków. Wszystkim podobają się humorystycznie opisane sprawy z różnego zakresu (od źle obciętej fryzury, przez utarczki finansowe rodziców i dziecka, po prześladowanie). Również część „quizowa”, czyli karty z pytaniami z kategorii prawnych to bardzo pozytywne zaskoczenie – dzięki temu można w naprawdę łatwy i przystępny sposób zapoznać się z polskim prawem. Sama instrukcja jest napisana klarownie i pozwala bez większych trudności zapoznać się z mechaniką gry.

Co prawda wersja testowa którą otrzymaliśmy wymaga jeszcze dopracowania wydawniczego, ale tego się nie czepiamy. Zdajemy sobie sprawę, że to wydanie jest zrobione w taki sposób, żeby sprawdzić czy gra działa i przynosi pożądany efekt. Naszym zdaniem tak, jak najbardziej – pozwala łączyć przyjemne z pożytecznym, czyli w ciekawy sposób zapoznać się z prawem obowiązującym w Polsce. Wspieramy to! A jeśli i Wy chcecie się dołożyć oraz poznać więcej informacji o autorach – zapraszamy na stronę projektu https://wspieram.to/prawopolis

Czy na pewno wygrasz tę sprawę?

 

Za udział w testach dziękujemy uczniom z klasy prawnej I Liceum Ogólnokształcące im. A.J. ks. Czartoryskiego w Puławach.


Brak komentarzy

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.